Hope Carrasquilla pokazała uczniom na lekcji o sztuce Renesansu wizerunek Dawida, jednego z najbardziej znanych posągów w historii. Następnie otrzymała ultimatum: miała zrezygnować lub zostać zwolniona. Kobieta postanowiła sama odejść. Oficjalnie nie sprecyzowano powodów, lecz wiąże się to ze skargami dotyczącymi jej lekcji.
Rodzice skarżyli się na treść lekcji, a jeden z nich rzekomo nazwał wizerunek Dawida Michała Anioła "pornograficznym". Sprawa wywołała we Włoszech poruszenie, rozgorzała debata o sztuce i pornografii - pisze agencja dpa.
Na wiadomość o tym, co spotkało Carrasquillę, burmistrz Nardellla zaprosił ją do Florencji, by wręczyć Amerykance nagrodę władz miasta.
Po sobotnim spotkaniu w stolicy włoskiego renesansu burmistrz powiedział: "Myślę, że to gest, który służy pokazaniu całemu światu, czym jest piękno Florencji, co symbolizuje Dawid Michała Anioła i że nagość w sztuce nigdy nie może być uznana za wulgarność czy pornografię".
W piątek była dyrektorka odwiedziła słynną florencką Galleria dell'Accademia, gdzie stoi monumentalny posąg Michała Anioła. "Jestem pod wielkim wrażeniem rzeźby Dawida. Nie wiedziałam, że cała galeria została zbudowana dla niej. To wspaniałe i jestem naprawdę szczęśliwa, że mogę tu być" - powiedziała Carrasquilla po wizycie w muzeum.