Informując o nowych lokatorach, płockie zoo zaznaczyło, że lwy, które tam dotarły, spotkały się już w podróży i razem przebyły drogę do swego nowego domu. „To 6-letnia Chipo i 3-letnia Kimani. Dziewczyny są siostrami, które przyszły na świat w zoo Emmen. Natomiast Burger’s zoo z Arnhem przekazało nam młodziutkiego samca Ullra, który ma niespełna dwa lata” - przekazała placówka.
Jak wyjaśnił ogród, w drodze do Płocka lwy miały oddzielne transportery przystosowane do przewozu dużych drapieżnych kotów.
„Rozładunek to moment ogromnego stresu zarówno dla zwierząt jak i dla ludzi, którzy go dokonują, ale wszystko poszło dobrze i oto przed nami kolejny etap, czyli aklimatyzacja nowych kotów”
- podkreślono w informacji.
Opiekę na lwami sprawują pracownicy działu zwierząt drapieżnych płockiego zoo, którzy - jak zapewnia placówka - „są opiekunami z prawdziwą pasją, wiedzą i doświadczeniem”. „Pod ich okiem zoo Płock rozmnożyło i odchowało lamparty perskie, tygrysy syberyjskie i pantery śnieżne. Dlatego można być pewnym, że nowa lwia rodzina będzie miała najlepszą możliwą opiekę” - przekazał płocki ogród.
Miejski Ogród Zoologiczny w Płocku przypomina, że lwy afrykańskie (Panthera leo) to największe koty w Afryce, jednak są mniejsze od tygrysów zamieszkujących Azję. Lwy żyją w grupach rodzinnych, w których samiec, mogący waży nawet ponad 200 kg dba o bezpieczeństwo samic i kociąt, a samice polują, zapewniając pożywienie całej grupie rodzinnej.
Zwierzęta te, w warunkach naturalnych żyjące ok. 15 lat, potrafią biegać z prędkością 80km/h, ale nie na długie dystanse, bo szybkie tempo bardzo je męczy. Ryk lwa słyszany jest na odległość 8 km.
Jak informuje płockie zoo, przy dobrej pogodzie tamtejsze lwy słychać po drugiej stronie Wisły, a podobno nawet w dzielnicy Winiary na peryferiach miasta. „Czekamy zatem na ten pierwszy donośny ryk!” - podkreśla placówka.
Miejski Ogród Zoologiczny w Płocku, który położony jest na malowniczej, nadwiślańskiej skarpie, obchodził w ubiegłym roku 70-lecie istnienia - zajmuje powierzchnię ok. 15 ha. Mieszka tam ok. 7,5 tys. zwierząt reprezentujących ponad 586 gatunków, w tym wielu rzadkich, zagrożonych wyginięciem.
Placówka posiada jeden z największych w Polsce pawilonów dydaktyczno-naukowych, w którym znajduje się m.in. ekspozycja gadów i płazów, a także aranżacja lasu tropikalnego z oryginalną, egzotyczną roślinnością. Są tam także akwaria, gdzie można zobaczyć faunę i florę mórz i oceanów całego globu.
Od 2002 r. płockie zoo należy do Światowej Organizacji Ogrodów Zoologicznych. Placówka funkcjonuje obecnie jako spółka gminy-miasta po tym, jak w 2021 r. zaprzestała działalności jako jednostka budżetowa.