Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Pasażer na gapę spadł ze skrzydła samolotu. Najpierw się na nim rozgościł i... ściągnął skarpety

Policja w Las Vegas aresztowała 41-letniego mężczyznę, który wtargnął na płytę lokalnego lotniska, wdrapał się na skrzydło samolotu na krótko przed jego startem i spędził tam 45 minut. Gdy zaczęli się do niego zbliżać interweniujący policjanci, spadł na ziemię.

Autor:

Alejandro Carlson wdrapał się na skrzydło udającego się do Portland Boeinga 737 linii Alaska Airlines w sobotę po południu. W mediach społecznościowych można zobaczyć nakręcone przez siedzących w środku maszyny pasażerów filmiki przedstawiające spacerującego po skrzydle i siadającego na nim mężczyznę.

Następnie Carlson zdjął buty i skarpetki, i próbował wdrapać się na winglet, czyli umieszczone na końcu skrzydła, skierowane do góry małe skrzydełko aerodynamiczne. Gdy na skrzydle pojawili się funkcjonariusze policji, mężczyzna zsunął się z niego i spadł na płytę lotniska. Policjanci aresztowali Carlsona i przewieźli do szpitala, gdzie go opatrzono, a następnie do aresztu.

Policja poinformowała, że w sprawie toczy się śledztwo, a mężczyzna odpowie za wtargnięcie i stworzenie zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego. Samolot został dokładnie sprawdzony, po czym odleciał do Portland z ponad czterogodzinnym opóźnieniem.

"To była zdecydowanie jedna z najdziwniejszych rzeczy, jakie widziałam w życiu"

- powiedziała telewizji ABC News jedna z pasażerek.

"Stewardesa powiedziała mi, że przez 30 lat jej pracy nic takiego się wcześniej nie zdarzyło"

- dodała.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Lifestyle