Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Ostatni klaps na planie filmu o bł. kard. Stefanie Wyszyńskim. "Prorok" do kin trafi jesienią

Zakończyły się zdjęcia do filmu w reżyserii Michała Kondrata pt. "Prorok" o kard. Stefanie Wyszyńskim - przywódcy duchowym i wizjonerze, który pertraktuje z władzami komunistycznymi, by wynegocjować więcej praw dla Kościoła i narodu.

Autor:

W sobotę w Kościele katolickim w Polsce przypada pierwsze wspomnienie liturgiczne bł. Stefana Wyszyńskiego - w nawiązaniu do daty śmierci prymasa, który zmarł 28 maja 1981 roku.

"Prorok" to film fabularny o kardynale Wyszyńskim – prymasie Polski, który po trzech latach internowania przez władze komunistyczne ponownie staje na czele Kościoła w Polsce - poinformowało biuro prasowe Kondrat Media.

Autorzy komunikatu zaznaczyli, że film opowiada historię prymasa, "przywódcy duchowego i wizjonera, który pertraktuje z władzami komunistycznymi, by wynegocjować więcej praw dla Kościoła i narodu".

- Rząd wszelkimi metodami próbuje zniszczyć prymasa wraz z jego wiernymi, dążąc do całkowitej ateizacji kraju. W tym celu rozpoczyna akcję o kryptonimie "Prorok", zrzeszającą setki agentów, którzy będą śledzić każdy krok prymasa. Niezachwiana wiara i konsekwentna postawa duchownego-społecznika-stratega, a także propagowanie przez niego wolności, godności jednostki i miłości stają się prologiem do upadku komunizmu 

- wyjaśnili.

Poinformowali, że zawarte w filmie dialogi kard. Wyszyńskiego z Gomułką, Cyrankiewiczem, a także historyczne kazania Wyszyńskiego oparte zostały na nieznanych powszechnie stenogramach.

"Film ukaże szerszej publiczności ciekawe wątki z życia kardynała Stefana Wyszyńskiego na tle ważnych dla Polski wydarzeń historycznych. Pokaże nieugiętego przywódcę, który nie boi się rozmawiać z dążącymi do zniszczenia Kościoła komunistami, a jednocześnie człowieka wiary, który widzi dalej, niż jego przeciwnicy"

- dodali.

Premiera kinowa filmu zaplanowana jest na wrzesień 2022 r.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej