18 września 2022 roku Mueller miała kilka razy pokazać publiczności "salut hitlerowski" ze sceny podczas imprezy w Lipsku.
Po wniesieniu oskarżenia przez prokuraturę sąd rejonowy w Lipsku musi teraz zdecydować, czy zarzuty zostaną uznane i czy zostanie wszczęte postępowanie główne - informuje "Spiegel".
Mueller zaprzeczyła oskarżeniom. Oświadczyła, że kontrowersyjny gest miał na celu rozgrzanie publiczności. Nie był to tzw. salut hitlerowski, ale "jak często podczas moich występów, wykrzykiwałam hasło "Zicke-zacke, Zicke-zacke, hoi, hoi, hoi, aby poprawić nastrój i rytmicznie podnosiłam rękę" - tłumaczyła piosenkarka po tym, jak zarzuty stały się znane.