Na nagraniu widać grupę azjatyckich turystów, którzy uczepieni gondoli brnąc w wodzie w weneckim kanale próbują do niej wejść i ratować zamoczone telefony komórkowe.
Słychać rozpaczliwe krzyki, wołanie o pomoc i płacz przerażonych ludzi. Ich wyciągnięcie z zimnej wody utrudniało to, że wszyscy mieli na sobie ciężkie ubrania. Uratował ich gondolier, który również wpadł do wody.
Dziennik "Corriere della Sera" wyjaśnił, że do wypadku doszło w historycznym centrum miasta; w dzielnicy świętego Marka, koło teatru La Fenice. Jak zaznaczyła gazeta, wydaje się, że turyści nie słuchali zaleceń gondoliera, który przestrzegał ich, by nie wychylali się z łodzi.