Trzystronicowy list, który Al Capone napisał ze słynnego więzienia Alcatraz do swego jedynego syna, Alberta Francisa Capone, wylicytowano za blisko 50 tys. dolarów.
Tyle samo uzyskano ze sprzedaży Prezydenckiego Medalu Wolności, który inny słynny mafijny przestępca, Meyer Lansky, otrzymał w 1945 roku z rąk ówczesnego prezydenta USA Harry'ego Trumana podczas potajemnej ceremonii w Białym Domu. Prestiżowym medalem uhonorowano Lansky'ego za pomoc, której udzielił aliantom podczas II wojny światowej, wykorzystując swoje kontakty z mafią we Włoszech.
Za ponad 6 tysięcy sprzedano srebrną papierośnicę, którą Lansky'emu podarował jego przyjaciel, gangster Benjamin "Bugsy" Siegel.