Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

"Król nie żyje" i "Królowa pracująca". To te filmy są zwycięzcami 12. American Film Festival

"Król nie żyje" Diega Ongaro został uznany przez widzów 12. American Film Festival za najlepszą fabułę, a "Królowa pracująca" Angeli Washko za najlepszy dokument. Laureatów nagród ogłoszono podczas gali zamknięcia festiwalu.

Autor:

W sekcji Spectrum, stanowiącej przegląd nowych tendencji i młodych talentów amerykańskiego kina, prezentowanych było łącznie 16 tytułów. Festiwalowa publiczność najwyżej oceniła film "Król nie żyje" (Down with the King) w reżyserii Diega Ongaro. Bohaterem filmu jest sławny raper (grany przez Freddy’ego Gibbsa, hip-hopowca również poza ekranem), który postanawia odpocząć od przemysłu muzycznego. Zaszywa się więc w małym miasteczku i zaczyna życie w zupełnie nowym wcieleniu.

Z kolei spośród 9 dokumentów pokazywanych w sekcji American Docs publiczność nagrodziła "Królową pracującą" (Workhorse Queen) w reżyserii Angeli Washko. Film przenosi widzów do Rochester – typowo amerykańskiego miasta, z prężnie funkcjonującą sceną drag queen. To tutaj mieszka Ed Popil, który podczas występów wciela się w Panią Kashę Davis. Dokument jest opowieścią o jego poszukiwaniach własnego miejsca na polu zarówno zawodowym, jak i osobistym.

Autor zwycięskiego filmu z sekcji Spectrum otrzymał nagrodę w wysokości 10 tys. dolarów, a laureatka sekcji American Docs - 5 tys. dolarów.

W trakcie stacjonarnej odsłony AFF publiczność zobaczyła łącznie 110 filmów pełnometrażowych, z czego 54 zostały pokazane w Polsce po raz pierwszy. Od 1 grudnia festiwal przeniesie się na platformę online i potrwa do 14 grudnia. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej