Autorem 3-minutowej reklamy jest dziennikarz Klaus Davi, słynący z kontrowersyjnych inicjatyw medialnych, ale i z zaangażowania w walkę z kalabryjską mafią, ‘ndranghetą.
Tym razem, w roku pandemii i groźby krachu turystki postanowił wesprzeć tamtejszą branżę. W nakręconej reklamie przedstawiającej uroki Kalabrii - plaż i zabytków zawarto apel do turystów, by unikali północy kraju.
Ponadto podkreśla się na nagraniu: "Samobójcza polityka ochrony środowiska i zdrowotna, skierowana na biznes zniszczyły służbę zdrowia na północy i dopuściły do wybuchu zjawiska zanieczyszczenia powietrza".
Pokazano zatłoczone plaże w kurortach na północy podkreślając, że także w obecnym kryzysie epidemiologicznym nie jest przestrzegana tam reguła dystansu społecznego. Widoki te zostały przeciwstawione pustym plażom i krystalicznie czystej wodzie w Kalabrii, malowniczym krajobrazom rejonu o nazwie Locride.
Spot reklamowy, dostępny już w internecie, został najpierw zaprezentowany grupie burmistrzów tamtejszych miejscowości.
Niektórzy z nich zdystansowali się od tej inicjatywy oceniając, że jego wymowa jest niebezpieczna z powodu deprecjonowania Lombardii, Wenecji Euganejskiej, Emilii-Romanii na drugim końcu Półwyspu Apenińskiego.
Stamtąd napłynęły od razu słowa oburzenia.
"Hańba, hańba, hańba. Nie ma innego komentarza do tej kampanii reklamowej, w której nie ma najmniejszego szacunku dla tego, co zdarzyło się na północy w ostatnich miesiącach, gdzie zmarli też lekarze, pielęgniarze i pielęgniarki, aptekarze, a także niektórzy burmistrzowie, którzy do ostatniej chwili stali u boku obywateli"
- stwierdził burmistrz Treviso w Wenecji Euganejskiej Mario Conte.
Lokalny polityk, stojący na czele regionalnego stowarzyszenia gmin wyraził nadzieję na to, że kampania zostanie wycofana i padną słowa przeprosin za spot, który nazwał "nikczemnym atakiem oraz obrazą dla ofiar wirusa".