Lokalny włoski dziennik "Corriere del Mezzogiorno" podkreślił, że ratownicy byli tak poruszeni najprostszym pragnieniem wyrażonym przez chorą, leżącą na noszach kobietę, że przerwali na chwilę transfer do szpitala na krótką przerwę na kawę.
Pacjentka w szpitalu przebywała prawie rok, a obecnie zapadła decyzja o jej przewiezieniu do innej placówki. To właśnie wtedy, gdy na chwilę opuściła szpitale mury zapragnęła wypić kawę z baru.
Załoga karetki uznała, że jest to możliwe. Samochód podjechał pod bar. Ratownicy wyciągnęli nosze z chorą i przynieśli jej kawę w filiżance. Przez krótką chwilę mogła posmakować normalności - zaznaczono.