Jak wiadomo, moda lubi zataczać koło, przez co pewne elementy z dawno minionych lat hucznie powracają w odświeżonej formie. W tym roku wróciła szeroko pojęta klasyka, którą Polki wręcz kochają. Obowiązuje także ukłon w stronę minimalizmu w formie i kształcie obuwia, przejawiający się przede wszystkim kwadratowymi noskami w butach, które mają lekko wydłużone czubki. Kolorystyka na jesień i zimę to czerń, odcienie brązu, ciepłych beży, trochę granatu, a także czerwone akcenty.
Co wybierają Polki?
Pod względem zakupu obuwia, klientki można podzielić na dwie grupy. Panie konserwatywne interesują się wyłącznie klasycznymi modelami, wychodząc z założenia, że są one ponadczasowe i zawsze dobrze się w nich wygląda. Są też kobiety, które chcą się w jakiś sposób wyróżnić, dodać pazur do całej stylizacji, dla których wszelkiego rodzaju zdobienia czy wyrazistsze, czasem nawet ekstrawaganckie kolory będą doskonałym uzupełnieniem.
Czym zaskoczy nas ten sezon?
Niewątpliwie jesienią tego roku będą królowały loafersy - buty na płaskim obcasie z języczkiem, inspirowane męskim obuwiem. Nie tylko idealnie pasują do codziennych stylizacji, ale są także bardzo wygodne.
Zmiana stylu życia spowodowana koronawirusem spowodowała mniej okazji do różnego rodzaju wyjść, co sprawiło, że zmalało zainteresowanie modelami wyjściowymi czy wieczorowymi. Dlatego też w tym sezonie większość marek dostosowujących się do nowej rzeczywistości wprowadziła do swojej oferty szeroki wachlarz modeli do użytku na co dzień.