Ze spisu AHN, tzw. Czerwonej Listy zabytków zagrożonych zniszczeniem wynika, że obecnie aż 1017 obiektów na terenie Hiszpanii wymaga pilnych prac konserwatorskich.
Zagrożone są w większości obiekty sakralne, głównie kościoły, ale Czerwona Lista zawiera też budowle, które powstały, gdy Półwysep Iberyjski stanowił część imperium rzymskiego, a nawet wcześniej.
Dziennik “La Razon” wskazuje we wtorek, że najwięcej zagrożonych zabytków znajduje się w Andaluzji na południu kraju i we wspólnocie autonomicznej Kastylii i Leonu, na północnym zachodzie. W Andaluzji jest 166 takich budowli, a w Kastylii i Leon – 356.