Wytwórnia Warner Bros pracuje obecnie nad nową wersją filmu „Wiedźmy” na podstawie powieści Roalda Dahla. Największym atutem opowieści ma być jednak znana i lubiana historia.
„Wiedźmy” opowiadają o chłopcu, który przypadkowo trafia na zjazd czarownic. Młody bohater próbuje pokrzyżować ich przerażający plan, polegający na usunięciu z powierzchni ziemi wszystkich dzieci.
Z informacji The Guardian wynika, że podczas kręcenia filmu na planie doszło do niebezpiecznego zdarzenia. 19 czerwca w studio Warner Bros w Leavesden w południowo-wschodniej Anglii jeden z członków ekipy filmowej został zaatakowany nożem przez innego pracownika. Ranny mężczyzna został przewieziony do szpitala. Miał uraz szyi. Jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo jednak lekarze podkreślali, że stan pacjenta był poważny.
W związku ze zdarzeniem wytwórnia Warner Bros wydała lakoniczne oświadczenie, w którym stwierdzono jedynie, że na terenie studia produkcyjnego doszło do incydentu, a wyjaśnieniem sprawy zajmuje się policja. W komunikacie lokalnych służb ujawniono, że napastnik został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Motywy działania nożownika pozostawały nieznane. Policja z Hertfordshire ujawniła, że obaj mężczyźni – napastnik i ofiara – najprawdopodobniej się znali.