Na twitterowym profilu Lasów Państwowych zamieszczono fotografię solidnie uszkodzonego samochodu.
- Ten "nadgryziony" samochód, to dzieło głodnego niedźwiedzia z Nadleśnictwa Cisna.Turyści zostawili jedzenie w aucie, a niedźwiedź postanowił się poczęstować - czytamy.
Ten "nadgryziony" samochód, to dzieło głodnego niedźwiedzia z #NadleśnictwoCisna Turyści zostawili jedzenie w aucie, a🐻postanowił się poczęstować. Dlatego tam, gdzie żyją #niedźwiedzie, nie polecamy zostawiania jedzenia, nawet w zamkniętym🚗Cała historia👉https://t.co/NmJ2k4kp5i pic.twitter.com/94kC01GCPZ
— Lasy Państwowe (@LPanstwowe) July 17, 2020
Jak precyzuje Nadleśnictwo Cisna na swoim profilu facebookowym, do zdarzenia doszło w Łopience, ok. 10 km na północ od Cisnej.
Zdaniem leśniczych, "ślady na samochodzie są jednoznaczne" i wskazują na próbę, jaką podjął niedźwiedź, by dobrać się do jedzenia.
"Niestety - obszedł się smakiem, tylko plastik został mu między zębami"
- czytamy w jednym z komentarzy Nadleśnictwa.