"Aby nie ryzykować dużych zgromadzeń ludzkich podjęliśmy decyzję o tym, że w klasycznej formie, tak, jak to działo się do tej pory, nie odbędą się ani Dni Morza, ani festiwal ogni sztucznych, tam bowiem gromadziły się w szczytowych momentach dziesiątki albo setki tysięcy ludzi. Takiej sytuacji chcieliśmy uniknąć"
– powiedział dziennikarzom zastępca prezydenta Szczecina Krzysztof Soska.
Dodał, że pomimo odwołania Dni Morza, których atrakcją były zwykle żaglowce, jednostki te będzie można oglądać na Odrze w połowie sierpnia podczas Regat Bałtyckich o puchar prezydenta miasta.
"Regaty odbędą się na trasie południowego Bałtyku i żaglowce do nas przypłyną, natomiast nie będzie to powiązane z żadną dużą imprezą. Będzie to po prostu wizyta atrakcyjnej flotylli żaglowców z 'Darem Młodzieży' na czele"
– wskazał Soska.
Wakacyjne atrakcje dla mieszkańców mają skupić się przede wszystkim na miejskiej wyspie Łasztowni, gdzie działać będzie kilka stref w ramach akcji Bulwary Miejsce Spotkań.
Pojawić ma się "Holiday Park Szczecin" – wesołe miasteczko z kołem młyńskim czy 80-metrową karuzelą z huśtawkami łańcuchowymi, ale także z zielonymi strefami odpoczynku. W drewnianych domkach działać będą punkty gastronomiczne, a lokalni przedsiębiorcy zaprezentują swoje wyroby.
Na skwerze na końcu wyspy działać będzie Floating Market, gdzie małą filię mają szczecińskie restauracje i puby. Tam też odbywać się będzie m.in. uroczystość z okazji 75. urodzin Szczecina, "Uczta Śledziożercy", festiwal tanga argentyńskiego i muzyki latynoskiej, a także koncerty i jam sessions z udziałem szczecińskich artystów.
Koncertów będzie można także posłuchać na plaży miejskiej na Wyspie Grodzkiej. W wakacyjne czwartki działać będzie także kino pod chmurką, a w niedzielne poranki organizatorzy zaproszą rodziny z dziećmi na przygotowane dla nich animacje.
Wszystkie wydarzenia odbywać się będą – jak zapewniają organizatorzy - z zachowaniem obostrzeń sanitarnych.
Wakacje nad Odrą potrwają od 3 lipca do 30 sierpnia.