Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Dwumetrowe jajo za... ćwierć miliona zł. Taka instalacja stanęła w centrum Warszawy

Na placu 5 Rogów w Warszawie uroczyście odsłonięto... dwumetrowe jajo. To instalacja, którą zaprojektowała artystka Joanna Rajkowska. Koszt dzieła - ćwierć miliona złotych.

Autor:

Błękitne w czarno-purpurowe plamki olbrzymie jajo wykonano z gipsu akrylowego. Nie jest to jednak statyczna rzeźba. Z wnętrza wydobywają się prawdziwe odgłosy pisklaka nagrane przez artystkę specjalnie na potrzeby tej instalacji. Skorupa jaja zamieni się w membranę głośnikową. Przytulając się do niego, będzie można nie tylko usłyszeć dźwięki, ale również poczuć drgania. Jajo aktywuje się, kiedy ktoś do niego podejdzie.

Jajo nosi oficjalną nazwę: instalacja multimedialna "Pisklę. Drozd śpiewak". Konstrukcję wykonała firma Art Sewi za około 207 tysięcy złotych. System nagłośnienia dostarczyło Blackfish Studio z Bydgoszczy. Jego cena wnosi około 53,5 tysiąca złotych brutto.

"Może tak być musi, żeby warszawiacy zobaczyli tę niemoc prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego" - skomentował krótko szef radnych PiS Dariusz Figura.

Joanna Rajkowska (ur. w 1968 r. w Bydgoszczy) – współczesna artystka tworząca instalacje, przede wszystkim w przestrzeni publicznej. Jest autorką projektów, m.in.: Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich, którego głównym elementem jest sztuczna palma na rondzie Charles’a de Gaulle’a w Warszawie i Dotleniacz na placu Grzybowskim, którego głównymi elementami były: wzbogacony tlenem sztuczny staw wkomponowany w trawnik miejski oraz futurystyczne ławki.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, pap

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Lifestyle