Paulinę Młynarską ubodły słowa Owsiaka na temat aborcji.
Nie jesteśmy świrami, wariatami, którzy mówią, że aborcja ma być na pstryknięcie. To jest absolutnie nadużycie
- oświadczył prezes WOŚP, który jednocześnie zaznaczył, że nie zgadza się z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.
Na te słowa zareagowała celebrytka na Facebooku.
"Jurku Owsiaku, jesteś dziadersem. Kochanym, uwielbianym, za którego wiele z nas dałoby się pokroić. Ale jesteś dziadersem. Świadczy o tym łatwość z jaką w czasie, gdy Polki masowo protestują przeciw sadystycznej ustawie antyaborcyjnej, rzucasz hasło »aborcja na pstryk« i opowiadasz się za zgniłym kompromisem. Można odnieść wrażenie, że swojego stanowiska w tak ważnej, dramatycznej sprawie nie przemyślałeś. Tacy właśnie są dziadersi: tzw. »kwestie kobiece« są dla nich tak błahe, tak drugorzędne, że w sumie nie warte głębszej refleksji"
- ubolewała Młynarska.
To dlaczego kobieta decyduje się przerwać ciążę, nie podlega Twojej ocenie
- pisała rozemocjonowana Młynarska.