Na szczęście obraz chroniony jest specjalnym szkłem i wizerunek Mona Lisy pozostał nieuszkodzony.
Całe zamieszanie „zajęło około 10 do 15 sekund, zanim ochrona wyprowadziła mężczyznę, ale tłum w muzeum wydawał się trochę panikować" - twierdzą świadkowie cytowani przez BBC.
Aktywistę widziano również rzucającego różami w innej galerii.
„Są ludzie, którzy niszczą Ziemię. Pomyśl o tym. Artyści ci mówią: pomyśl o Ziemi. Dlatego to zrobiłem”. 36-letni sprawca został wysłany do policyjnego oddziału psychiatrycznego - potwierdziła paryska prokuratura, dodając, że wszczęła śledztwo w sprawie zniszczenia artefaktów kulturowych.
W renesansowym obrazie zainstalowano specjalne szkło w latach pięćdziesiątych, aby chronić go po ataku dokonanym za pomocą kwasu. Na filmie jednego ze świadków zdarzenia słychać aplauz widzów po tym, jak wytarto krem ze szkła.
Mona Lisa Get Caked by Climate Activist! pic.twitter.com/eOWoDqaR5L
— 🌻 STREET ART UTOPIA 🌻 (@StreetArtUtopia) May 30, 2022