Wielu sympatyków royal family obawiało się, że od kiedy książę Harry wraz z żoną - Meghan Markle zrezygnowali z funkcji wyższych członków rodziny królewskiej, nie będą już tak często pojawiać się publicznie... Jak się okazuje, te obawy zostały rozwiane w ekspresowym tempie, bowiem sławne małżeństwo nie daje o sobie zapomnieć! Ma to swoje plusy, jak i minusy, ponieważ każde ich publiczne pojawienie się jest dogłębnie analizowane. Co to znaczy?
Ekspert od mowy ciała pokusił się o dokładną analizę zachowań tej pary z okresu, gdy pełnili jeszcze obowiązki ustalone przez królową Elżbietę II, oraz w czasie po ich rezygnacji. Przedstawił dowody na to, że Meghan w dyskretny sposób przekazuje mężowi, że chce, by ten w trybie natychmiastowym zakończył dialog z rozmówcą!
"Cicha komenda" jednak nie taka cicha...
Trzeba przyznać, iż wybranka księcia Harry'ego - Meghan Markle długo nie zabawiła na królewskim dworze. Mimo to, w niezwykle krótkim czasie, udowodniła, że bardzo szybko się uczy nowych rzeczy i jest w stanie przystosować się do różnych sytuacji. Zdaniem pewnego eksperta od mowy ciała, ex-księżna podpatrzyła kilka użytecznych sztuczek od samej królowej Elżbiety i... sama wprowadziła je do użytku. Od momentu, gdy znalazła się w centrum zainteresowania, z powodzeniem stosuje kilka trików, dzięki którym w dyskretny sposób może przekazać mężowi, co naprawdę myśli, bez używania słów.
Jesús Enrique Rosas, publikujący nagrania na YouTube ekspert od mowy ciała, przyjrzał się uważnie kilku publicznym występom księcia Harry'ego i Meghan Markle przed odejściem z rodziny królewskiej i później. Wyłapał jedną ważną kwestię. A chodzi o... powtarzający się sygnał, którego używa Meghan, by powstrzymać męża od dalszego mówienia! Trzeba przyznać - sprytne! Okazuje się, że Meghan używała go podczas dorocznej gali "Salute to Freedom", która odbyła się w Nowym Jorku, 10. listopada 2021.
"Powszechnym sygnałem, pokazującym, że osoba nie chce znajdować się w danym otoczeniu, jest długie mrugnięcie. Meghan robi jedno z tych naprawdę długich mrugnięć w stronę męża. Tego typu wymowne mrugnięcia są naprawdę łatwe do zauważenia"
- przyznał.
To jednak nie wszystko! Ekspert zauważa również, że była aktorka, gdy nie może nawiązać z mężem kontaktu wzrokowego, dotyka jego przedramienia. W ten sposób ma dać mu sygnał, że powinien zakończyć rozmowę.