"Pracowałam jako krawcowa, byłam nauczycielką kroju, ale zawsze marzyłam, żeby zostać nauczycielem w szkole. Zbliżyłam się do tego, gdy w ostatnich latach byłam szkolną woźną. Zawsze chciałam zrobić maturę, więc najpierw skończyłam indywidualnie ósmą klasę, a potem liceum”
- powiedziała Starnini dziennikowi "La Stampa".
Pani Imelda nie pisała najczęściej wybieranego tematu, w którym należało skomentować tekst Marco Belpolitiego „Pochwała czekania w czasach WhatsAppa” (Belpoliti mówi o tym, jak wszystko stało się „w czasie rzeczywistym”, natychmiastowe, „Nie wiemy już, jak czekać” - to początek artykułu, który ukazał się w "La Repubblica" ponad pięć lat temu), ponieważ jak mówi „używam telefonu komórkowego, ale tylko do dzwonienia. Nie mam WhatsAppa”
Zamiast tego wybrała pierwszy temat, związany z pandemią koronawirusa, który przedstawiał list z 2021 roku podpisany przez kilku intelektualistów skierowany do byłego ministra edukacji Patrizio Bianchiego z krytyką wykluczenia drugi rok z rzędu pisemnych matur ze względu na pandemię.
Pani Imelda przygotowuje się teraz do czekających ją sprawdzianów pisemnych i ustnego, na którym przedstawi esej na temat starości i upływu czasu. Ale podkreśla, że "czuje się młoda".