- Dyżurny inowrocławskiej policji krótko po godzinie piątej został poinformowany przez jednego z mieszkańców, że przy ul. Marulewskiej spaceruje bóbr. Z relacji wynikało, że zwierzak jest nieco ospały, ale nie ma widocznych obrażeń
- relacjonowała dziś oficer prasowa Komedy Powiatowej Policji w Inowrocławiu asp. szt. Izabella Drobniecka.
Na miejsce pojechał policyjny patrol, a dyżurny komendy skontaktował się z weterynarzem. Funkcjonariusze obserwowali zwierzę do jego przyjazdu.
Weterynarz przywiózł ze sobą specjalną klatkę, do której włożył bobra. Po zbadaniu, czy nie jest ranny lub chory, przewiózł go nad rzekę Noteć i tam wypuścił.