Sprawa stała się głośna przed około tygodniem, gdy internet obiegły zdjęcia zwierząt o jasnoniebieskiej sierści. Bezdomne czworonogi zauważono w rejonie nieczynnych już zakładów chemicznych w Dzierżyńsku. Fabryka jest zamknięta, ale na jej terenie mogły pozostać substancje chemiczne.
Wreszcie, siedem psów udało się schwytać. Przebadali je weterynarze i chemicy z ośrodka badawczego przy uniwersytecie w Niżnym Nowogrodzie. Oba rodzaje badań potwierdziły, że za nienaturalny kolor sierści odpowiada "błękit pruski".
Zwierzęta pozostają pod opieką weterynarzy, którzy leczą je i robią im niezbędne szczepienia. Czują się dobrze, mają apetyt i są aktywne.
Później niestety czeka je zapewne znów powrót na ulicę.
"Rozgłos wokół tych informacji był ogromny, ale na razie nie dostaliśmy propozycji zabrania wszystkich zwierząt"
- powiedział rosyjskiej redakcji BBC News szef kliniki dla zwierząt Ilja Kazakow.
A group of blue dogs was spotted in Russia near an abandoned chemical factory.
— AJ+ (@ajplus) February 18, 2021
It is believed they were exposed to chemicals used to make plexiglass, but doctors say they appear in good health. They plan to release them, as no one has asked to adopt them. pic.twitter.com/sTiScH02IN