Antoni Herliczka tworzył u schyłku późnego baroku. Swobodne pociągnięcia pędzla, jasna kolorystyka, ciekawa kompozycja – stawiają go wśród pierwszych malarzy tamtego okresu. Herliczka wykonywał prace zdobnicze różnych elementów rezydencji Branickich w Białymstoku, upiększał nawet karetę. Malował freski w pałacach i na dworach, w kościołach i klasztorach. Ozdabiał dworskie oficyny, austerie, altany, pocztę, odwach itd. Kierował grupami rzemieślników. Uprawiał też malarstwo sztalugowe, a w śród jego zleceniodawców byli m.in. król Stanisław August Poniatowski, Czartoryscy, Ogińscy z Siedlec, Karol Stanisław Radziwiłł „Panie Kochanku", biskupi Antoni W. Betański i Jan Stefan Giedroyć. Ks. J. Nieciecki naliczył kilkadziesiąt prac Herliczki. Dziś jego malowidła podziwiać można w Białymstoku na zewnętrznej stronie ściany oficyny pałacu Branickich, a także na sklepieniu najstarszego białostockiego kościoła.
Teraz do dziedzictwa pozostałego po artyście dołączył wizerunek św. Jana Nepomucena z kościoła pw. Św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Siedlcach. Świątynię wybudowano w latach 1740–1749, staraniem Kazimierza Czartoryskiego i Izabeli z Morsztynów wg projektu Antoniego Solariego. W 1750 r. Antoni Jan Herliczka wykonał ołtarz główny i cztery ołtarze boczne w niszach naw bocznych wg wzoru malowideł ściennych, przedstawiających iluzjonistyczne ołtarze z kościoła farnego w Węgrowie.
Prezentacja wyników badań malowideł ściennych Antoniego Herliczki zleconych przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków odbędzie się 1 lutego 2026 r. w Domu Biskupa Siedleckiego, ul. Cmentarna 17 w Siedlcach. Wstęp wolny.