Wyborem i opracowaniem redakcyjnym tych dokumentów zajął się dr Witold Wasilewski, pracownik Archiwum IPN, który przypomniał, iż tylko nieliczne polskie instytucje naukowe i biblioteki dysponują materiałami z prac tej komisji. Jedynie krótkie fragmenty z obszernej, liczącej ponad 2 tysiące stron, dokumentacji, były wcześniej przetłumaczone na polski. Dzięki IPN niemal całość dokumentów zostanie opublikowana w trzech książkach.
– powiedział prezes IPN Jarosław Szarek, prezentując na „Przystanku Historia” publikację.Na takie wydawnictwo czekaliśmy 65 lat. Zmowa milczenia (wokół sprawy Katynia) trwała przez dziesiątki lat. Dopiero w 1951 r., gdy narastał konflikt w Korei, rozpoczynało się apogeum Zimnej Wojny, Amerykanie zdecydowali się na powołanie komisji. Od tamtego momentu świat wiedział, ale milczał. To ważny element, gdy mówimy o zbrodni katyńskiej – cały świat od początku znał prawdę, ale milczał. To stawia pytanie o kwestię moralności w polityce

Amerykanie przesłuchali przed komisją, która kierował Ray Madden, wielu ważnych politykуw i pracowników wywiadu, a także m.in. ekspertów biorących udział w pracach ekshumacyjnych w Katyniu, gdy Niemcy w 1943 r. odkryli ciała tysięcy Polaków. Wśród osób zeznających byli premier Stanisław Mikołajczyk, Józef Czapski, który zajmował się poszukiwaniem „zaginionych” polskich oficerów, czy Tadeusz Romer, były polski ambasador w ZSRS. Amerykańscy śledczy nie mieli wątpliwości, że to Związek Sowiecki odpowiada za zagładę Polaków. Na nic zdały się protesty przedstawicieli ZSRS, którzy w czasie tych prac zaatakowali kongresmenów za „odgrzewanie hitlerowskiej prowokacji w tzw. sprawie Katynia”.
– mówił dr Witold Wasilewski.Przed Komisją Maddena używano nawet terminu „katynizm” na określenie szczególnie okrutnych zbrodni wojennych. Wnioski amerykańskiej komisji także były jednoznaczne: odpowiedzialnych za zbrodnię katyńską trzeba postawić przed międzynarodowym sądem
Kolejne dwa tomy, zawierające zapis przesłuchań przed komisją oraz kolejne dokumenty, mają się ukazać w 2018 i 2019 r.