Ryzyko zakażenia i ciężkiego przebiegu COVID-19 u członków rodziny maleje o 45-97 proc. wraz ze wzrostem ilości osób w rodzinie, które przeszły infekcje lub są zaszczepione – twierdzi prof. Wojciech Szczeklik z Krakowa.
- Trzeba pamiętać, że jesień będzie pierwszym testem wyszczepienia populacyjnego, czyli tego, jak szczepionka realnie chroni przed hospitalizacjami i zgonami w populacji. Wiemy, że szczepionki wielokrotnie zmniejszają ryzyko ciężkiego przebiegu choroby - stwierdził specjalista ds. chorób zakaźnych prof. Miłosz Parczewski.