Jeśli obligacje byłyby wyżej oprocentowane, niż depozyty bankowe, nie trzeba by nawet specjalnie przekonywać obywateli. Pamiętajmy, że taka inwestycja jest praktycznie wolna od ryzyka. Państwo nie zbankrutuje. To końcowy argument - mówi nam o idei emisji obligacji wojennych przez Skarb Państwa dr hab. Zbigniew Krysiak, wykładowca Szkoły Głównej Handlowej oraz przewodniczący Rady Programowej Instytutu Myśli Schumana.