Polskie spółki paliwowe i węglowe kalkulują już w swoich przepływach pieniężnych wypływ środków w związku z ewentualną koniecznością zapłaty podatku od nadzwyczajnych zysków z rafinacji ropy i wydobycia węgla, co zaproponowała Komisja Europejska. Nowa danina może ograniczyć inwestycje niektórych koncernów. Polska jest jedynym krajem UE, który nie wprowadził tego podatku.
Na przestrzeni czterech lat wzrosła liczba deklaracji składanych przez najbogatszych podatników o rocznych dochodach ponad 1 mln zł. Dane pokazują też, że Polacy nie zbiednieli w trakcie pandemii - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".