Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) chciałaby być traktowana jako demokratyczna organizacja. Ale równocześnie organizuje szczyty - kluczowe dla globalnej polityki zdrowotnej - nierzadko w państwach, w których nieprzestrzegane są prawa człowieka. Na liście można znaleźć takie reżimy, jak Rosja, Indie, Turkmenistan, Malediwy, Mauritius. Natomiast najbliższy, listopadowy odbędzie się w Panamie. Co równie ważne, kluczowe obrady na szczytach WHO są utajnione, a ich pokłosiem są często kolejne zakazy, które później wprowadza w życie Komisja Europejska. Nowe mają się pojawić właśnie w Panamie.