W sobotę na odprawę trzeba było czekać ok. 50 godzin, wieczorem 53 godziny - podano aktualne dane w Regionalnym Systemie Ostrzegania (RSO). KAS podała, że w ciągu ostatniej dwunastogodzinnej zmiany na stronę białoruską wyjechało 130 ciężarówek.
W związku z długą kolejką, na dojeździe do przejścia wciąż obowiązuje strefa buforowa, aby dojazd do granicy odbywał się sprawnie. Przed miejscowością Waliły Stacja służby sukcesywnie przepuszczają sukcesywnie tiry z jednej części strefy do drugiej.
Od listopada 2021 r. Bobrowniki są jedynym w Podlaskiem drogowym przejściem granicznym obsługującym ruch towarowy z Białorusią. Wtedy, z powodu kryzysu migracyjnego, zawieszono do odwołania odprawy na sąsiednim przejściu w Kuźnicy. Przez wiele tygodni w Bobrownikach utrzymywały się długie, sięgające kilkudziesięciu kilometrów i nawet trzech dni oczekiwania, kolejki ciężarówek wyjeżdżających z Polski.
Sytuację zmieniły najpierw ograniczenia związane z unijnym embargiem na towary, które mogłyby być wykorzystane do działań wojennych Rosji wobec Ukrainy, a później wprowadzony w połowie kwietnia w ramach sankcji gospodarczych zakaz transportu drogowego na terytorium UE przez przewoźników z Rosji i Białorusi.
Ruch zmalał do tego stopnia, że przez kilka tygodni odbywał się praktycznie bez kolejek, jedynie w niektóre dni trzeba było poczekać na odprawę godzinę lub dwie. Od połowy maja kolejki utrzymują się ponownie.