Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Gospodarka

W Przemyślu już znacznie mniej uchodźców

Znacznie spadła liczba uchodźców z Ukrainy, którzy przyjeżdżają koleją do Przemyśla. W piątek na przemyskim dworcu z pociągów wysiadło 6,7 ty. osób. W poniedziałek liczba ta przekroczyła 13 tys.

Autor:

"Na dworzec kolejowy pięcioma pociągami przyjechało minionej doby 6700 osób. W czwartek było to 7700, czyli o tysiąc osób mniej" – poinformował wiceprezydent Przemyśla Bogusław Świeży. W poniedziałek przez dworzec PKP w Przemyślu przewinęło się ponad 13000 osób.

Także zmniejszyła się liczba wyjeżdżających, w piątek do składów kolejowych wsiadło 7800 uchodźców, a dzień wcześniej 10500.

Uciekających przed wojną zabrały pociągi kursowe oraz specjalne. W siedmiu pociągach specjalnych podróż do Katowic, Trzebini, Poznania, Rzepina, Wrocławia i Pragi odbyło łącznie 3100 osób.

Z Przemyśla uchodźcy są rozwożeni do różnych miejsc w Polsce również autobusami. Miasto przygotowało specjalną aplikację, którą mogą pobrać podróżni. Każdy, kto chce może się zarejestrować w bazie, podać miejsce, do którego zamierza się udać. W aplikacji rejestrują się również przewoźnicy z różnych miast. Aplikacja pozwala połączyć podróżujących z osobami dysponującymi transportem.

"Dzięki temu wiemy, kto, z kim i dokąd pojechał" – wyjaśnił Świeży. Kiedy podróżny dotrze na miejsce, poprzez aplikację informuje, że zakończył podróż bezpiecznie.

Wiceprezydent zapewnił, że do tej pory nie dotarły do miasta informacje o jakiś niepokojących wydarzeniach podczas zorganizowanej w ten sposób podróży.

Z Przemyśla jeżdżą na Ukrainę samochody z pomocą humanitarną. Jest to przede wszystkim żywność, woda pitna, środki higieny osobistej. "Prosimy, aby nie dostarczać odzieży, bo nam zalega. Po stronie ukraińskiej nie ma na nią zapotrzebowania" – wskazał Świeży.

W mieście wszystkie miejsca noclegowe dla uchodźców są zajęte. Obecnie do dyspozycji przybyszów z Ukrainy jest ich 2500.

Od 24 lutego z Ukrainy do Polski przyjechało 1,596 mln osób.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej