Ceny ropy w całym tygodniu zyskały około 10 proc., co było ich pierwszym wzrostem od trzech tygodni. Wzrostom sprzyjały perspektywy obniżenia podaży z powodu strajku norweskich pracowników sektora naftowego na Morzu Północnym. Według analityków ANZ Research może to obniżyć globalne dostawy ropy o 1 mln baryłek dziennie.
Z kolei o 1,5 mln baryłek dziennie spadło wydobycie ropy z powodu huraganu Delta, który prawdopodobnie w piątek uderzy w południowe wybrzeże USA w stanach Luizjana i Missisipi.
Delta w porywach osiągała w środę prędkość ponad 160 kilometrów na godzinę. Wiatry nieco osłabły po uderzeniu w wybrzeże Meksyku, ale żywioł prawdopodobnie wzmocni się ponownie nad ciepłymi wodami Zatoki Meksykańskiej.
Operatorzy platform naftowych w Zatoce Meksykańskiej obniżyli dostawy ropy o ok. 80 proc., przygotowując się do nadejścia Delty.