Restauracja była czynna w weekend. Poinformował o tym m.in. poseł Lewicy Przemysław Koperski na swoim profilu facebookowym. Jeszcze tego dnia w lokalu pojawiły się pracownice Sanepidu.
Parlamentarzysta zaznaczył, że "właściciele w ramach nieposłuszeństwa obywatelskiego" otworzyli lokal, posiłkując się wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu.
Jeden z właścicieli restauracji, pytany przez lokalny tygodnik Głos Ziemi Cieszyńskiej o podstawę jej otwarcia w czasie obowiązywania obostrzeń związanych z epidemią COVID-19, powiedział, że zamknięta ona powinna być jedynie "w mniemaniu rządzących". "W naszym mniemaniu niekoniecznie. Działamy na podstawie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Jakiekolwiek rozporządzenia, które zakazują działalności, nie odnoszą się do tej ustawy. Są sprzeczne z tą ustawą, jak i Konstytucją. Działamy na zasadzie obowiązującego prawa" – mówił.
Do restauracji przyjechali policjanci. Rzecznik cieszyńskiej policji asp. Krzysztof Pawlik poinformował, że była to reakcja na "zgłoszenia przekazywane przez obywateli informujących o nieprawidłowościach, które dotyczyły faktu spożywania posiłków wewnątrz lokalu".
"Informujemy, że policjanci w trakcie minionego weekendu podejmowali czynności w tej sprawie czterokrotnie, w tym raz udzielając wsparcia pracownikom Sanepidu. Policjanci wylegitymowali łącznie 26 osób. W dziesięciu przypadkach zakończyli legitymowanie pouczeniem. W pozostałych przypadkach przeprowadzone zostaną czynności wyjaśniające. Czynności, które prowadzili mundurowi każdorazowo polegały na ustaleniu stanu faktycznego oraz danych świadków"
– zakomunikował Pawlik.
Rzecznik cieszyńskiej policji poinformował, że "materiały w sprawie działalności restauracji zostaną przekazane do dalszego prowadzenia Sanepidowi".
"W związku z faktem, że w miejscu prowadzenia interwencji przebywało kilkadziesiąt osób, w celu zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom, zarówno osobom przebywającym w rejonie lokalu, jak i samym funkcjonariuszom w czynnościach uczestniczyło łącznie 21 policjantów"
– wyjaśnił.
Rzecznik dodał, że wśród wylegitymowanych były także osoby spoza Cieszyna.
Asp. Pawlik zaznaczył, że "podstawowym zadaniem policjantów jest reakcja na zgłoszenia związane z nieprzestrzeganiem obowiązujących zasad przeciwko rozprzestrzenianiu się wirusa". "Nie inaczej było ze zgłoszeniami dotyczącymi prowadzenia działalności stacjonarnej jednej z cieszyńskich restauracji" – wskazał.
Rzecznik podkreślił, że policja wspólnie ze służbami sanitarnymi na co dzień podejmuje wiele interwencji, w tym również te związane z obecnie obowiązującymi zasadami dotyczącymi zapobiegania rozprzestrzeniania się koronawirusa. "Pamiętajmy, że najlepszą formą walki z pandemią wirusa SARS-CoV-2 i jej skutkami, pozostaje dystans społeczny i przestrzeganie obowiązujących zasad. Dyscyplina społeczna pozwala uchronić przed wirusem siebie, ale także innych" – zaapelował.