W sobotę rano w kolejce czeka 1,4 tys. ciężarówek - podała podlaska Krajowa Administracja Skarbowa. To taka sama liczba jak w piątek wieczorem.
W ciągu ostatniej, nocnej dwunastogodzinnej zmiany na Białoruś odprawiono 140 aut ciężarowych. Taka liczba odpraw utrzymuje się od trzech tygodni i jest blisko dwukrotnie niższa od normy dla tego przejścia.
To skutek zaostrzenia procedur w związku z sankcjami gospodarczymi UE i zakazem transportu do Rosji niektórych towarów po agresji tego kraju na Ukrainę. Służby celne nie tylko sprawdzają dokumenty, ale także fizycznie kontrolują ciężarówki wyjeżdżające na wschód i oceniają, czy faktycznie znajduje się tam deklarowany towar. Są do tego także wykorzystywane skanery RTG.
Regionalny System Ostrzegania (RSO) podaje, że w sobotę rano długość kolejki wynosi 32 km.
W związku z długą kolejką na drodze krajowej nr 65 przed miejscowością Waliły Stacja działa strefa buforowa, która ma usprawniać ruch. W miarę prowadzonych odpraw ciężarówki są sukcesywnie przepuszczane z jednej części strefy do drugiej. Porządku w kolejce pilnują funkcjonariusze KAS, SG i policja.
Kolejki w Bobrownikach utrzymują się od listopada 2021 r., gdy bezterminowo zawieszono odprawy na sąsiednim przejściu drogowym z Białorusią w Kuźnicy, w związku z kryzysem migracyjnym.