Szansą dla rolników jest skierowanie przez Parlament Europejski podpisanej w sobotę w paragwajskim Asuncion umowy handlowej Unii z Mercosurem do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu.
TSUE miałoby sprawdzić, czy porozumienie zawarte przez szefową Komicji Europejskiej Ursulę von der Leyen jest zgodne z traktatami unijnymi. To jeden ze sposobów na opóźnienie wejścia w życie zawartego mimo protestów (przeciwko były Polska, Francja, Austria, Irlandia i Węgry) porozumienia.
Przedstawiciele branży rolnej po raz kolejny będą protestować przeciwko wejściu w życie niszczącego europejską politykę żywieniową porozumienia z Ameryką Południową.
Szefowa KE liczy na poparcie PE
W środę 21.01 europarlamentarzyści mają zagłosować nad wnioskiem w sprawie skierowania porozumienia do TSUE. Termin głosowania w sprawie ratyfikacji przez PE podpisanej umowy nie jest znany. Przewodnicząca Komisji Europejskiej zapowiadała, że liczy na głos Parlamentu Europejskiego. Chociaż jak wiadomo, jeżeli głosowanie w PE opóźniłoby się o kilka miesięcy przez badanie sprawy przez Trybunał, to KE może skorzystać z innej furtki. Von der Leyen powołując się na unijne traktaty może skorzystać z tymczasowego wejścia w życie umowy.
Na pierwszą w tym roku sesję plenarną PE wybierają się do Strasburga rolnicy, którzy planują protest do środy. Umowa z krajami Ameryki Południowej przewiduje liberalizację handlu m.in. produktami rolnymi. Protestujący obawiają się, że to zagrozi ich dochodom i standardom produkcji oraz że doprowadzi do napływu tańszych towarów, które nie spełniają norm UE.
Rolnicy z całej Unii podążają do Strasburga, gdzie jutro wielka demonstracja przeciwko umowie z Mercosur. W mieście trwają już przygotowania, lokalne władze ślą rozpaczliwe komunikaty ostrzegawcze. Tymczasem w gmachu Parlamentu Europejskiego trwa walka, by powstrzymać tę… pic.twitter.com/8L6DRDWzWk
— Beata Szydło (@BeataSzydlo) January 19, 2026
Na ulicach liczącego niespełna 300 tys. mieszkańców francuskiego miasta w okolicach PE ma stanąć ok. 1000 traktorów. Władze PE szacują, że w demonstracji weźmie udział ok. 5000 osób, głównie z Francji, ale też z Polski, Belgii i Rumunii.
Solidarność z protestującymi zapowiedzieli łącznie rolnicy z 15 krajów UE.