Na cztery kategorie, w których oceniano firmy budowlane, Budimex zajął w dwóch pierwsze miejsce, w dwóch pozostałych – drugie. Ta znana nie tylko w kraju firma o 50-letniej tradycji została wskazana jako najlepszy generalny wykonawca, oferujący najkorzystniejsze warunki finansowe i terminowe płatności, jak również uznana została za najlepszego partnera w realizacji wspólnych projektów. Firma znalazła się także w czołówce pozostałych kategorii rozpatrywanych przez ASM: generalny wykonawca najwyżej oceniany pod względem standardów bezpieczeństwa na budowie, a także generalny wykonawca, z którym współpraca oceniana jest najlepiej.
– Doświadczenie Budimeksu zostało po raz kolejny docenione przez profesjonalistów z branży budowlanej. Współpracujemy z wieloma firmami przy realizacji inwestycji i od lat staramy się, aby współpraca z podwykonawcami przebiegała jak najlepiej. Cieszymy się, że rynek to zauważa i uznaje nas za rzetelnego partnera
– mówi Dariusz Blocher, prezes, dyr. generalny Budimeksu.
Dla zapewnienia bezpieczeństwa interesów podwykonawców oraz ciągłości prac budowlanych Budimex oferuje możliwość rozłożenia płatności na mniejsze kwoty, które realizuje w terminie. Generalny wykonawca prowadzi też transparentną politykę finansową.
To niezwykle ważne dla naszego rynku budowlanego, ponieważ wśród jego bolączek znajdują się problemy z rozliczeniami finansowymi na czas z podwykonawcami kontraktów. Tymczasem praktyka działania Budimeksu w tej dziedzinie, potwierdzona w wymienionym badaniu, wskazuje, jak bardzo dużą wagę firma przywiązuje do właściwej współpracy z podwykonawcami. Jest ona oparta na wzajemnym zaufaniu, zwłaszcza w odniesieniu do rozliczeń finansowych.
– Współpraca z generalnymi wykonawcami jest szczególnie istotna nie tylko z perspektywy inwestora, ale także podwykonawcy. Sprawdzony generalny wykonawca może bowiem zapewnić najwyższy standard współpracy. Mowa w tym miejscu o kwestiach tak istotnych dla każdej firmy jak bezpieczeństwo finansowe, niskie ryzyko niewypłacalności, stabilność i perspektywy rozwoju, długofalowej współpracy czy przewidywalność zachowań biznesowych
– wyjaśnia Jan Styliński, prezes PZPB.
Generalni wykonawcy, którzy prowadzą rozbudowane projekty, często muszą mierzyć się z niską marżą. Im większa skala kontraktu, tym większe z reguły problemy z rentownością prowadzących je wykonawców, a więc większa możliwość potencjalnych strat. Co prawda w ostatnim czasie sytuacja gigantów na rynku uległa poprawie. Przykładem dużej firmy, która na początku bieżącego roku odnotowała wyższy wskaźnik rentowności zysku brutto w części budowlanej (w porównaniu do II kwartału 2019 roku) był Budimex z wynikiem 3 proc. na koniec I półrocza.