Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Gospodarka

Libiszewski: Transport kolejowy niekonkurencyjny wobec drogowego

- Powinniśmy zdecydowanie lepiej współpracować z innymi spółkami wchodzącymi w skład Grupy PKP, zwłaszcza z PKP PLK – podkreślił Maciej Libiszewski, prezes PKP Cargo, podczas Europejskiego Kon

Autor:

- Powinniśmy zdecydowanie lepiej współpracować z innymi spółkami wchodzącymi w skład Grupy PKP, zwłaszcza z PKP PLK – podkreślił Maciej Libiszewski, prezes PKP Cargo, podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. – Na przeszkodzie w prawidłowym rozwoju naszej firmy stoi jednak przede wszystkim, trwające od lat nadmierne faworyzowanie przez władze transportu drogowego.

Prezes przypomniał, że jeszcze 10 lat temu samochody ciężarowe przejeżdżające tranzytem przez nasz kraj płaciły w systemie winietowym za dzień 27 zł. Podczas gdy dobowa stawka za przejazd dla pociągów towarowych wynosiła wówczas 16-17-krotnie więcej (476 zł). – Do chwili obecnej proporcje te pozostają wciąż niekorzystne dla kolei – dodał.

Zdaniem Libiszewskiego spółki kolejowe wdają się między sobą w niepotrzebną wojnę cenową, co dodatkowo utrudnia ich realną rywalizację z firmami transportu drogowego. Sytuację komplikują dodatkowo częste wyłączenia dużych odcinków na trasach kolejowych przez PKP PLK na czas ich remontów i stosowania objazdów. W ten sposób odcinek o długości 100 km wydłuża się np. do 400 km. – Czy nie można nic z tym zrobić? – pytał retorycznie prezes PKP Cargo.

W dodatku jesteśmy karani, i to na duże kwoty: 60-80 mln zł - przez UOKiK za rzekome nadużywanie pozycji dominującej na rynku. Urząd ten nie wziął jednak pod uwagę faktu, że na całym rynku transportowym, łącznie z segmentem drogowym, udział PKP Cargo pozostaje stosunkowo niewielki. W Niemczech nasz odpowiednik, ma jeszcze większe udziały na rynku transportu kolejowego i z tego tytułu nie spotykają go żadne sankcje – dodał Libiszewski.

Zwrócił on uwagę na stosowane w praktyce w spółkach PKP hasło: „powrót kolejarzy na kolej”. – Pożegnaliśmy osoby spoza kolei, kierujące nimi w ostatnich kilku latach, powołane do tego zadania z przypadku. Jednocześnie wrócili do zarządzania PKP ludzie związani z kolejami od lat – podkreślił prezes.

Szef PKP Cargo poinformował, że jego spółka odnotowuje w ostatnim czasie zmiany na korzyść: m.in. wygrała duże przetargi na długoterminowe dostawy węgla dla dużych spółek Skarbu Państwa: Taurona oraz Enei (do elektrowni Kozienice z kopalni Bogdanka).

Transport samochodowy nam nie przeszkadza – stwierdził Libiszewski. – Wręcz wspomaga naszych klientów na ostatnich odcinkach danej trasy. Wkrótce zaproponujemy im na stałe takie usługi. Niebawem pojawią się na drogach samochody ciężarowe z naszym logo.

W Austrii ponad 40 proc. przewozów transportowych ogółem przypada na kolej. Liczymy na to, że i w Polsce doczekamy się takich proporcji – zakończył prezes PKP Cargo.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane