Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Gospodarka

Jeśli dotacje do OZE, to dlaczego nie do energetyki konwencjonalnej?

Zdaniem ministra Krzysztofa Tchórzewskiego w Europie de facto rynek energii nie istnieje. – Unia Europejska domaga się, by OZE były wspierane w nieskończoność – stwierdził minister.

Autor:

Zdaniem ministra Krzysztofa Tchórzewskiego w Europie de facto rynek energii nie istnieje. – Unia Europejska domaga się, by OZE były wspierane w nieskończoność – stwierdził minister. – W tej sytuacji rynek pozostaje fikcją – stwierdził podczas 8. Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach minister.

- Np. w Niemczech, gdzie 33 proc. miksu energetycznego przypada na OZE, ten sektor energetyki dotowany jest na poziomie 60 euro w przeliczeniu na 1MWh wyprodukowanej energii. W skali całego kraju rocznie daje to dotacje w wysokości 24 mld euro – wyliczał Tchórzewski.

Jego zdaniem w Polsce, biorąc pod uwagę, że ok. 80 proc. zużywanej energii produkowana jest z węgla, nie uciekniemy od energetyki konwencjonalnej.

– Ona jednak będzie znacznie droższa od OZE, jeśli ta ostatnia będzie dotowana. W Polsce, jak i w Unii powinniśmy zadbać o uregulowanie powszechnie akceptowalnych zasad finansowania energetyki konwencjonalnej – zauważył Tchórzewski.

Jest to w opinii ministra szczególnie ważne u nas, w sytuacji, gdy w najbliższych latach będziemy musieli uzupełnić brak 7 GW energii pochodzącej z przestarzałych i technicznie zużytych bloków energetyki konwencjonalnej.

– Grozi nam wówczas, jak za dawnych lat stanu wojennego wprowadzanie „regulowanego odbioru mocy”, czyli krótszych lub dłuższych wyłączeń dostaw energii – ostrzegł minister. – Dlatego być może – jeśli nie zmniejszymy znacząco dotacji do OZE - trzeba będzie wprowadzić dotowanie energetyki konwencjonalnej.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane