– Mamy dwie skrajne wizje spółki za dziesięć lat. Pomiędzy nimi jest całe spektrum odcieni. Jedna z tych wizji jest potwierdzona przez radę nadzorczą, jako ta, do której będziemy dążyć – ocenił prezes Gaz-Systemu.
Wariant podstawowy uwzględnia rozbudowę terminala LNG w Świnoujściu do 7,5-10 mld m3 oraz budowę połączenia gazowego z Danią o przepustowości do 10 mld m3. Plan wymaga budowy magazynu, prawdopodobnie w Damosławku.
Operator gazociągów przesyłowych w Polsce – Gaz-System – przedstawił plan rozbudowy infrastruktury na lata 2016-2025. Zakłada on dwa warianty, które mają zagwarantować Polsce dostaw gazu z nowych kierunków, wzmacniając dywersyfikację.
– deklarował Stępień.
– Strategia jest odpowiedzią spółki na dynamicznie zmieniającą się sytuację na rynku krajowym, a może bardziej jeszcze europejskim. W ciągu dziesięciu nadchodzących lat rynek w Europie, a co za tym idzie, w Polsce zmieni się. Będzie to skokowa zmiana
Wariant alternatywny wizji spółki Stępnia zakłada zwiększanie zdolności regazyfikacji w Świnoujściu do 7,5-10 mld m3 rocznie, a także zainstalowanie w Zatoce Gdańskiej obiektu do regazyfikacji i magazynowania gazu (FSRU) o przepustowości do 10 mld m3. Tę ilość gazu Gaz-System chce w części pompować na Ukrainę za pomocą rozważanego Gazociągu Polska-Ukraina. Do tego celu potrzebna będzie budowa magazynu gazu w Białogardzie. Do końca roku ma zapaść decyzja inwestycyjna.
– Te scenariusze są alternatywne. Oba nie powstaną naraz – zastrzegał prezes spółki.