Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Gospodarka

Na co przeznaczyć otrzymane 500 zł? Doradzamy rodzicom wraz z fachowcami

Dodatkowa kwota 500 zł, jaka zasili wkrótce część polskich budżetów domowych, powinna pozostać opcją „extra”, co do której nie można mieć pewności ani czasu trwania, ani wysokości.

Autor:

Dodatkowa kwota 500 zł, jaka zasili wkrótce część polskich budżetów domowych, powinna pozostać opcją „extra”, co do której nie można mieć pewności ani czasu trwania, ani wysokości. Jeśli rodzice do tej pory byli w stanie finansowo udźwignąć wychowanie dziecka bez uszczerbku dla domowej „kasy”, to najprostszą metodą zagospodarowania tych „nadprogramowych” środków jest ich oszczędzanie – uważa Anna Krzyżewska, ekspertka Open Finance SA.

Zakładając, że nikt nie trzyma już gotówki w przysłowiowej „skarpecie”, a otrzymywane pieniądze przeznaczy na najbardziej bezpieczne instrumenty jak np. lokata czy obligacje skarbowe, to z założeniem średniej stopy zwrotu rocznie 2,5 proc. i 15-letniego czasu oszczędzania, uzbierany kapitał wyniesie 90 tys. zł, a z odsetkami byłaby to suma 109 043 zł.

Na co to wystarczy? Oczywiście pomysłów może być wiele. Kwota ok. 110 tys. zł. wypłacana dziecku w czasie studiów przez okres 10 miesięcy nauki w roku - przez 5 lat - daje dodatkowe „stypendium” od rodzica w wysokości 2200 zł miesięcznie.

Natomiast jeżeli rodzice mają wolę podjąć większe ryzyko i otrzymywane pieniądze przeznaczyć na kupno akcji bądź funduszy inwestujących w akcje, to może zgromadzony kapitał „podnieść” o dodatkowe 50 proc. zysku, co daje do dyspozycji blisko 150 tys. zł.

Pieniądze zbierane przez nasz hipotetyczny 15-letni okres „wejdą” do gospodarki w zdecydowanie odroczonym terminie.

Jeśli zatem wśród rodziców są tacy, którzy chcieliby, aby na dodatkowych środkach skorzystało nie tylko nasze dziecko, ale i szeroko pojęta gospodarka oraz rozwój państwa, pieniądze należałoby wydawać wraz z ich otrzymaniem. Tylko „wpuszczenie” pieniądza w obieg spełni w tym przypadku oczekiwaną funkcję.

Warto zauważyć, że na każdym etapie życia dziecka owe 500 zł przyda się na zupełnie różne cele. Dla maluszka będzie to kwota wystarczająca na pieluszki i jedzenie. Kiedy mama wróci do pracy, z kwoty 500 zł będzie w stanie opłacić średnio połowę pensji niani. Dla dzieci w wieku przedszkolnym rodzice będą mogli wykorzystać gotówkę na opłacenie przedszkola, a często również dodatkowych zajęć z języków obcych czy zajęć sportowych lub artystycznych.

Dużo więcej pomysłów pojawi się dla dzieci w wieku szkolnym. 500 zł miesięcznie to suma, która wystarczy na inwestycję w rozwój intelektualny potomka – nie tylko naukę języków obcych, ale także dodatkowe korepetycje z innych przedmiotów, zakup dodatkowych materiałów pomocnych w nauce i inwestycję w inne pasje naukowe dziecka. To także możliwość rozwoju hobby, które może stać się z czasem pomysłem na życie.

Dużo łatwiej też rozwijać będzie można rodzicom sportowe zainteresowania dziecka. W mniejszych miejscowościach w Polsce z tej sumy da się opłacić zajęcia nawet dla dwójki maluchów.

Pieniądze wydane na rozwój dziecka pracują tym samym „dwutorowo” – raz „zainwestowane” we własne dziecko, a dwa – wydane - trafią z powrotem w obieg do gospodarki i pomogą „nakręcić” lokalną koniunkturę. Wybór – jak zawsze – należy do rodzica.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane