Głównym mechanizmem, stosowanym przez przestępców, jest wyłudzanie VAT z wykorzystaniem schematu znikającego podmiotu i transakcji karuzelowej.
Na mniejszą skalę problem dotyczy paliw takich jak benzyna czy LPG, a także łamania przepisów o podatku akcyzowym, zapasach obowiązkowych czy też realizacji NCW. W ocenie branży ani zmiany prawa, ani działania operacyjne administracji nie przyniosły dotychczas oczekiwanych rezultatów.
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPIHN), grupująca największe firmy branży paliwowej w naszym kraju, szacuje, że do budżetu państwa z tytułu przestępczości gospodarczej w obrocie paliwami w roku 2015 nie wpłynęło około 10 mld zł. Kalkulacje Organizacji bazują na przyjęciu 30 proc. skuteczności wykrywania tego typu przestępstw przez służby podległe ministrowi finansów i ministrowi spraw wewnętrznych. Według szacunków firmy doradczej PwC w 2014 r. wyłudzenia VAT w polskiej gospodarce wyniosły ponad 50 mld zł, z czego ponad 20 proc. miało miejsce w obrocie paliwami.
Oprócz strat dla budżetu państwa przestępczość w obrocie paliwami zaburza konkurencję i ma olbrzymi, negatywny wpływ na funkcjonowanie rzetelnych przedsiębiorców, wywiązujących się ze wszystkich zobowiązań (VAT, akcyza, opłata paliwowa, zapasy, NCW). Niektórzy z nich już zaprzestali działalności w handlu hurtowym paliwami, inni rozważają takie wyjście. Paliwa z szarej strefy wypierają z rynku paliwa produkowane przez polskie rafinerie – podkreślali uczestnicy konferencji.