Firma w specjalnym komunikacie przypomina motywy i powody swej decyzji o wystąpieniu na drogę sądową. 18 czerwca 2015 r. PZL-Świdnik złożył pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie, wnosząc o zamknięcie postępowania przetargowego na zakup śmigłowców wielozadaniowych dla Sił Zbrojnych RP bez wyboru oferty, zważywszy na wypełnienie w trakcie postępowania przetargowego wszystkich przesłanek prawnych zobowiązujących zamawiającego do zamknięcia w/w postępowania bez wyboru oferty.
Składając pozew PZL-Świdnik, domaga się przestrzegania obowiązującego prawa - wiążących procedur i przepisów - przez najwyższe organy administracji państwowej, które zgodnie z warunkami postępowania przetargowego powinny były zamknąć przetarg na śmigłowce wielozadaniowe bez wyboru oferty najpóźniej w kwietniu 2015 r.
Firma podkreśla, że „najbardziej ewidentnym argumentem przemawiającym za zamknięciem postępowania jest wybór oferty, która tak dalece przekraczała środki finansowe dostępne na zakup śmigłowców, że zdecydowano sztucznie, i bez podstaw merytorycznych, obniżyć liczbę kupowanych śmigłowców, a także strukturę zakupu, już po złożeniu ofert przez wszystkich oferentów. Zachowanie takie jest w naszym przekonaniu niczym innym jak faworyzowaniem konkretnego oferenta, w dodatku tego, który zaproponował najdroższą ofertę”.
– oświadczyła firma na koniec.„Z wielką uwagą przyglądamy się działaniom nowego kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej, które mają na celu wyjaśnienie wszelkich niejasności pojawiąjących się wokół przetargu śmigłowcowego. Niewątpliwie, jeśli obecny resort obrony narodowej postanowi o zamknięciu postępowania przetargowego na śmigłowce wielozadaniowe bez wyboru oferty, pozew złożony przez PZL-Świdnik stanie się bezprzedmiotowy i zostanie wycofany”