Jego zdaniem nowe regulacje pozytywnie wpłyną na warunki realizacji inwestycji szerokopasmowych - usuwając bariery administracyjne i prawne, zwiększając efektywność wydatkowania środków publicznych dostępnych w Programie Operacyjnym Polska Cyfrowa na lata 2014-2020 - a mowa o 1 mld euro przewidzianych na upowszechnienie dostępu do Internetu o parametrach co najmniej 30 Mb/s.
Zdaniem Wołejki ustawa może również wpłynąć na usprawnienie budowy sieci LTE z wykorzystaniem rozdysponowanych już częstotliwości z pasma 800 MHz. Inwestycje w rozbudowę infrastruktury cyfrowej doskonale wpisują się w realizację tzw. Planu Morawieckiego, tworząc warunki dla funkcjonowania nowoczesnych firm oferujących produkty lub usługi o wysokiej wartości dodanej.
Generalnie pozytywna ocena projektu, który zawiera wiele potencjalnie korzystnych rozwiązań, jest oczywista. Godna pochwały jest zdaniem Wołejki przewodnia idea współpracy i współdziałania rozmaitych podmiotów - samorządów, zarządców dróg, przedsiębiorców telekomunikacyjnych, energetycznych etc.
Jednocześnie, na co zwracaliśmy uwagę w styczniowym stanowisku wobec ustawy, niektóre propozycje nie są sformułowane w wystarczająco precyzyjny sposób – twierdzi Piotr Wołejko.
Może to jego zdaniem wywoływać wątpliwości wśród inwestorów, decydentów publicznych, a w dalszej kolejności wpłynąć na powstanie niejednolitej linii orzeczniczej sądów. Rozumiejąc pośpiech, wynikający z konieczności wdrożenia tzw. dyrektywy kosztowej, niezadowalającego tempa realizacji Europejskiej Agendy Cyfrowej, a także konieczności stworzenia nadzwyczajnych regulacji związanych ze Światowymi Dniami Młodzieży, należy zwrócić uwagę, że to przede wszystkim jakość wprowadzanych rozwiązań, a nie jedynie tempo prac, powinna leżeć w centrum zainteresowań legislatora - uważa ekspert.