W perspektywie 2014-2020 Polska ma do wydania ponad 82,5 mld euro w ramach różnych programów i funduszy europejskich. Wartość samego programu „Infrastruktura i Środowisko” to ponad 27 mld euro, przy czym ogromna część środków zostanie zainwestowana w najbliższych latach w projekty drogowe, kolejowe, lotnicze czy żeglugowe, a także te związane z budownictwem obiektów publicznych. Część pieniędzy trafi do regionalnych programów operacyjnych zarządzanych przez województwa.
- zauważa polski partner Euroconstruct, Mariusz Sochacki z PAB-PCR&F Institute.- Środki unijne pozostaną kręgosłupem rozwoju branży. Są one tym bardziej oczekiwane, że prognozowany na koniec 2015 r. 6-procentowy wzrost na rynku budowlanym okazał się znacznie mniejszy. Wynikało to m.in. z bardzo niskiego wzrostu sprzedaży produkcji w budownictwie drogowym, która na koniec roku wyniosła około 2-3 proc., a także spadku cen materiałów budowlanych i bardzo dużego regresu w obszarze zamówień publicznych w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Mimo to polska branża budowlana nadal, na tle krajów europejskich, wypada bardzo dobrze
W całym 2015 r. w Biuletynie Zamówień Publicznych opublikowano 37.316 (przed rokiem 46.536) ogłoszeń o udzielonych zamówieniach na roboty budowlane o łącznej wartości 23 mld zł (przed rokiem 30 mld zł). Liczba zamówień jest mniejsza o 19,8 proc., a ich wartość spadła o 23,3 proc.
Z drugiej strony, według Euler Hermes w ciągu ostatniego roku (od października 2014 do października 2015), o 30 proc. spadła liczba bankrutujących firm – także budowlanych.
- mówi Krzysztof Andrulewicz, prezes zarządu Skanska SA, spółki wykonawczej Skanska w Polsce. Jego zdaniem - mamy przed sobą kilka lat, w których sektor budowlany będzie miał dobre warunki do wzrostu. Okres prosperity, którego czas jest ograniczony, to dobry moment na przygotowanie się na kolejne lata, kiedy wyczerpie się pula unijnych pieniędzy.- To sygnał, że rynek stabilizuje się i powoli odbija. Deloitte w swoim raporcie zapowiada, że czeka nas ożywienie około 2017 r. Wzrost rynku Polska zawdzięczać będzie przede wszystkim dłuższym kontraktom opartym na projektach realizowanych z funduszy unijnych