Większość osób deklarujących pracę w ramach takich form stanowili mężczyźni – 55,4 proc. (wobec 44,6 proc. kobiet), natomiast biorąc pod uwagę miejsce zamieszkania znacznie przeważali pracujący mieszkańcy miast (79,4 proc. wobec 20,6 proc. dla mieszkańców wsi).
Przeważająca część osób pracujących w pracy głównej na umowach cywilnoprawnych (80,2 proc.) pracowała w takiej formie nie z własnego wyboru - stwierdza raport GUS. Odsetek ten był najwyższy wśród osób pracujących na umowę-zlecenie (84,3 proc.). Wśród osób pracujących w oparciu o pozostałe umowy cywilnoprawne odsetek ten był znacząco niższy, ale i tak wysoki (65,4 proc.).
Biorąc pod uwagę samozatrudnionych, w przypadku 51,3 proc. osób z tej grupy to pracodawca uzależnił powierzenie pracy od założenia przez nich działalności gospodarczej, natomiast pozostałe 48,7 proc. osób podjęło decyzję o takiej formie wykonywania pracy samodzielnie (pracodawca nie żądał od nich założenia działalności gospodarczej lub było to dla nich korzystniejsze niż inna forma zatrudnienia).
W sumie osoby, według GUS, pracujące w pracy głównej na umowach cywilnoprawnych bez możliwości wyboru innej formy zatrudnienia oraz osoby samozatrudnione, zmuszone przez pracodawcę do podjęcia takiej formy zatrudnienia, stanowiły 3,3 proc. ogółu osób pracujących.
Z całej zbiorowości pracujących wykonujących jakąkolwiek pracę w ramach nietypowych form zatrudnienia 700 tys. osób (4,4 proc. ogółu pracujących) wykonywało taką pracę jako swoją pracę główną. Również wśród tej populacji większość stanowili mężczyźni (53,1 proc.) oraz pracujący mieszkańcy miast (78,7 proc.).