Wicepremier Morawiecki na konferencji prasowej ujawnił, że po przejęciu władzy po wygranych wyborach parlamentarnych rząd Beaty Szydło zauważył, że po rządach poprzedniej ekipy poważnie zagrożona jest kwota ok. 9 mld euro ze środków unijnych.
W celu ratowania środków unijnych przygotowany został program naprawczy. Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński zwrócił natomiast uwagę, że program naprawczy uzyskał aprobatę Komisji Europejskiej, a działania rządu Beaty Szydło pozwoliły przyspieszyć rozliczanie funduszy europejskich, dzięki czemu uratowano środki na innowację kolei.- Rząd PiS dokonał bardzo szybkiego przeglądu programów i wydatków związanych z poprzednią perspektywą, mówimy o latach 2007-2013 – plus dwa lata, do końca tego roku, w całości ta perspektywa powinna być wykorzystana. W połowie listopada, gdy przejęliśmy stery rządu, ze zdumieniem zauważyliśmy, że ogromna kwota – około 9 mld euro – jest zagrożona, jeśli chodzi o możliwość jej wydatkowania. Ona jest bliska deficytowi budżetu państwa. Jest większa, niż roczne wydatki na politykę obronną. To bardzo duże pieniądze – mówił minister Morawiecki.
- Podjęliśmy prace z najwyższym priorytetem, tym przede wszystkim zajmowaliśmy się ostatnio w naszym ministerstwie. Robiliśmy wszystko, by nie utracić tych pieniędzy, by jak największą część tych środków wykorzystać na różne programy. Nie mogliśmy pozwolić na stratę tych pieniędzy, bo ona pracują na naszą gospodarkę. To są też konkretne miejsca pracy. To dla nas realna gospodarka, zajmowanie się najważniejszymi rzeczami. Przygotowaliśmy cały plan naprawczy. Został zatwierdzony przez Radę Ministrów 8 grudnia – mówił wicepremier Mateusz Morawiecki.