Zdaniem Beaty Szydło to właśnie rząd Ewy Kopacz doprowadził polskie górnictwo do zapaści.
Ewa Kopacz i jej ekipa rządząca doprowadziła do takiej sytuacji, że w tej chwili polskie górnictwo wymaga doraźnych działań. Po to, aby nie doszło do zapaści branży i żeby nie rozlały się protesty społeczne. Jeśli prawdą jest to, o czym mówią przedstawiciele branży górniczej, że tak naprawdę do wynagrodzenia to starczy do listopada, a być może na początek grudnia, to będzie kłopot. Różne są szacunki, w zapowiedzi rządowe nie wierzę. Rząd, jeśli chodzi o sprawy górnictwa, miał moment sprawdzenia swojej wiarygodności, wywiązania się z porozumień, które podpisał w styczniu. Nie zrobiono nic. Umowa została złamana - tłumaczyła na antenie TVP1 Beata Szydło.