Jak informuje RMF FM, fiński Mikołaj ma tydzień na uregulowanie w urzędzie skarbowym 200 tys. euro zadłużenia. W ostatnim czasie prowadzone przez niego przedsiębiorstwo nie cieszy się już takim zainteresowaniem turystów, jak kiedyś.
W swojej firmie Jarmo Kariniemi zatrudnia w sumie 21 osób. Teraz boi się, że jeśli nie uda mu się uzbierać należności, będzie musiał zamknąć przedsiębiorstwo.