Zawiadomienie w tej sprawie złożyła Komisja Nadzoru Finansowego. W ciągu kilkunastu miesięcy śledczy przesłuchiwali świadków, zasięgali opinii biegłych oraz przesłuchiwali podejrzewanych. W toku postępowania ustalono, że kursem akcji manipulowano przez składanie zleceń oraz zawieranie transakcji mogących wprowadzić w błąd co do rzeczywistego popytu i podaży oraz powodując sztuczne ustalenie ceny akcji i zapewniających kontrolę nad popytem i podażą.
Śledczy śledczym postawili już w tej sprawie zarzuty. Przesłuchiwani w charakterze podejrzanych Grażyna K. i Roman K. nie przyznali się do zarzucanego im czynu. Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia akt oskarżenia przeciwko podejrzanym.Z materiałów postępowania wynikało, że manipulacja dokonana przez oskarżonych polegała na składaniu zleceń i zawieraniu transakcji w taki sposób, by bez istotnej zmiany stanu posiadania akcji spowodować sztuczne zwiększenie wolumenu obrotu akcjami spółki B. S.A. - informuje policja.