- Nie mam ambicji prezydenckich dlatego, że to premier jest w Polsce tym, który bardziej przystaje do funkcji szefa partii. A ja z partią jestem serdecznie związany – mówi w rozmowie z Joanną Lichocką prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Jarosław Kaczyński był również pytany o polityczną przyszłość kandydata PiS na premiera rządu technicznego. Prezes PiS nie wyklucza, że to właśnie prof. Gliński mógłby walczyć o prezydencki fotel, lecz dodaje, że nie zapadły na razie żadne wiążące decyzje w tej sprawie.
- Do wyborów prezydenckich jeszcze przeszło rok, nie spieszmy się. Sądzę jednak, że Polska byłaby szczęśliwym krajem, gdyby miała takiego prezydenta – stwierdził Jarosław Kaczyński.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości ujawnił też główne założenia przygotowywanej przez partię nowej propozycji gospodarczej.
- Będzie to program silnie prospołeczny, wychodzący z dwóch konstatacji. Po pierwsze - Polska się zwija demograficznie i to musi być przełamane, potrzebna jest zatem polityka prorodzinna, ale szeroko rozumiana. Druga konstatacja to stwierdzenie, że Polska jest bliska znalezienia się w pułapce średniego rozwoju. Trzeba z tego wyjść. Mamy program uruchomienia rezerw, sięgnięcia po nie – i stąd ten bilion złotych – oraz uruchomienia wielkiego planu inwestycyjnego: infrastruktura, energetyka, zaplecze badawczo-rozwojowe przedsiębiorstw, małe i średnie przedsiębiorstwa, budownictwo mieszkaniowe. To powinno spowodować, że pójdziemy do przodu – przekonuje w rozmowie z „Do Rzeczy” Jarosław Kaczyński.