Na dzisiejszej konferencji prasowej w Kielcach szef PiS w regionie poseł Krzysztof Lipiec odniósł się do uchwalonego w ubiegłym tygodniu przez radnych sejmiku wojewódzkiego budżetu na 2014 rok.
- Przyjęty budżet nie napawa wielkimi nadziejami, zaplanowano w nim znacznie mniejsze dochody, widzimy cały czas tendencję spadkową w tym zakresie. Z pewną zgrozą patrzymy na to, co może się wydarzyć w 2014 roku, mając świadomość, że 2013 rok nie wyglądał zbyt korzystnie dla regionu - mówił Lipiec.
Poseł zwrócił uwagę na malejące wpływy z podatków CIT i PIT. - To pozwala wyliczyć, kiedy tak naprawdę nam może tych dochodów zabraknąć. Widzimy gołym okiem, że województwo świętokrzyskie zaczyna się powolutku „zwijać” - powiedział poseł opozycji.
Lipiec powoływał się także na wskaźniki ekonomiczne, pokazujące m.in. najwyższy przyrost bezrobocia w regionie w stosunku do innych województw oraz najmniejszy wzrost wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Dodał też, że woj. świętokrzyskie znalazło się w najniższej kategorii, jeśli chodzi o ranking atrakcyjności inwestowania.
Z kolei senator Krzysztof Słoń powiedział, że w województwie świętokrzyskim w 2013 r. upadło o 64 proc. więcej dużych firm, niż w 2012 r. Powołał się także na dane pokazujące, że w co piątej z rodzin jeden z jej członków pracuje poza regionem lub krajem. W jego opinii ciężko będzie też utrzymać się wojewódzkim instytucjom kultury, którym obniżono dotacje o 12,5 proc.